Na afiszu

W sercu wrocławskiego Brochowa działa Teatr B. Zapraszamy!

W sercu wrocławskiego Brochowa działa Teatr B, przestrzeń twórcza, w której najważniejsi są ludzie i ich nieposkromiona pasja do sztuki. Nie jesteśmy profesjonalnym teatrem, ale właśnie to sprawia, że nasza praca jest autentyczna, pełna emocji i nieograniczonej energii. Nasze spektakle powstają z potrzeby wyrażenia siebie i eksplorowania świata przez teatr. „Strumieniolot” Wiktora Bagińskiego był dla […]
Opublikowano: 2025-05-13

W sercu wrocławskiego Brochowa działa Teatr B, przestrzeń twórcza, w której najważniejsi są ludzie i ich nieposkromiona pasja do sztuki. Nie jesteśmy profesjonalnym teatrem, ale właśnie to sprawia, że nasza praca jest autentyczna, pełna emocji i nieograniczonej energii.

Nasze spektakle powstają z potrzeby wyrażenia siebie i eksplorowania świata przez teatr. „Strumieniolot” Wiktora Bagińskiego był dla nas pełną wyzwań podróżą w nieznane. Podróżą pełną satysfakcji. Nasz „Strumieniolot” to dowód na to, że teatr amatorski, teatr miłośników sztuki, może być przestrzenią prawdziwej twórczości. Przestrzenią, w której z chaosu rodzi się sens, a z improwizacji prawda. Teraz przygotowujemy „Czułą prekariuszkę” Jowity Mazurkiewicz, sztukę, która pozwala nam zanurzyć się w tematach bliskich codzienności, ale jednocześnie nasyconych głęboką refleksją. Czy niepewność egzystencji pozwoli wyzwolić twórczą energię?

Mamy szczęście, że możemy korzystać z gościnności Centrum Aktywności Lokalnej przy ulicy Koreańskiej 1a, które prowadzone jest przez Fundację Made in Brochów.  Dziewczyny, które tworzą fundację, dają nam przestrzeń do pracy, wspierają naszą twórczość i sprawiają, że teatr w Brochowie ma swoje miejsce na mapie społecznych i artystycznych działań. Fundacja Made in Brochów od lat angażuje się w życie lokalnej społeczności, budując inicjatywy, które łączą ludzi, inspirują i pokazują, że pasja i zaangażowanie mogą zmieniać rzeczywistość wokół nas.

Teatr to nie tylko scena, światła i widownia – to przede wszystkim ludzie. Praca nad spektaklami zaowocowała nie tylko premierami, ale też czymś znacznie cenniejszym, przyjaźnią, która połączyła nas, jako zespół. Nasza przyjaźń uniosła „Strumieniolot” ponad scenę, prosto do serc widzów. Wspólne poszukiwania artystyczne, rozmowy, godziny prób i twórczych rozterek sprawiły, że staliśmy się czymś więcej niż grupą aktorów. Staliśmy się wspólnotą, która wierzy w siłę teatru, nawet – a może przede wszystkim – wtedy, gdy nie mamy dużych środków i działamy z potrzeby serca.

To właśnie jest Teatr B, nasz teatr. Nie tylko miejsce, ale idea – dowód na to, że teatr może istnieć wszędzie, jeśli tylko są ludzie gotowi go tworzyć. Dzięki wsparciu takich instytucji jak Fundacja Made in Brochów możemy marzyć jeszcze śmielej i działać jeszcze odważniej.

Fot. Edytafotopeas/Teatr B

Kategorie:


Cytat Dnia

są w nich po prostu wkurw, chęć rozpieprzenia wszystkiego dookoła, bo nic innego nie da się zrobić, chyba żeby udusić poduszką własnego ojca

Jacek Wakar, z recenzji spektaklu Mateusza Pakuły "Jak nie zabiłem swojego ojca…"

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po klikięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453