Na afiszu

„Szczęśliwa gwiazda” – premiera w poznańskich Ósemkach

„Zacząłem wierzyć, że gdzieś, chociaż trudna do znalezienia, musi być jakaś szczęśliwa gwiazda, pod którą można będzie dalej żyć” – pisał Franz Kafka w liście do Felicji Bauer. Janusz Stolarski w swoim monodramie poszukuje tej szczęśliwej gwiazdy. Premiera 27 marca, w Międzynarodowy Dzień Teatru, w Teatrze Ósmego Dnia. Czy ją odnajdzie?  Jak wydobywa się z […]
Opublikowano: 2025-03-25

„Zacząłem wierzyć, że gdzieś, chociaż trudna do znalezienia, musi być jakaś szczęśliwa gwiazda, pod którą można będzie dalej żyć” – pisał Franz Kafka w liście do Felicji Bauer. Janusz Stolarski w swoim monodramie poszukuje tej szczęśliwej gwiazdy. Premiera 27 marca, w Międzynarodowy Dzień Teatru, w Teatrze Ósmego Dnia.

Czy ją odnajdzie? 

Jak wydobywa się z podziemi aktor? Poprzez słowa, gesty, spojrzenia, oczywiście. Ale równie oczywiste jest to, że niekiedy pomaga mu w tym także milczenie, znieruchomienie, surowość wyrazu i rygor. Poniechanie tego, co nazywamy grą. Zniknięcie ze sceny, to też.

Być może w takich chwilach ujawnia się istota magii, która właściwym imieniem przyzywa niewidoczną wspaniałość życia. Bo Kafka był przecież, paradoksalnie, jej wielkim piewcą. Wytrwałym poszukiwaczem szczęśliwej gwiazdy, jak pisał z kolei w liście do Felicji Bauer.

Nadawał tej gwieździe i jej poszukiwaniom rozmaite imiona. Czasami mówił o Prawie („Proces”), czasami o nasłuchiwaniu wiadomości od cesarza („Budowa Chińskiego Muru”), czasami    

o poszukiwaniu wyjścia („Sprawozdanie dla Akademii”), czasem o tropieniu kości („Dociekania psa”). Kiedy indziej jeszcze nazywał to głodowaniem („Mistrz głodowania”). Zdarzało się wreszcie, że szczęśliwej gwiazdy szukał w zaświatach („[Byłem w odwiedzinach u zmarłych]”).

W swoim monodramie (nawiązującym między innymi do takich utworów jak „Sprawozdanie dla Akademii”, „Przemiana” czy „Mistrz głodowania”) Janusz Stolarski podąża za głosem pisarza, powtarza jego słowa, z czasem jednak milknie, pozwalając mówić wyłącznie swemu ciału, dotkniętemu obecnością bohaterów Kafki. Pozwalając mówić przestrzeni, w której się porusza, której się poddaje i w której na koniec zanika. 

Przed nami spektakl o magii teatru, ale i życia, o zmaganiu się, które każdy z nas przeżywa. 

PREMIERA SPEKTAKLU ODBYWA SIĘ Z OKAZJI I W MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ TEATRU. 

SCENARIUSZ: Janusz Stolarski, Łukasz Musiał 

MUZYKA: Sebastian Dembski 

VIDEO: Tomasz Jarosz 

REŻYSERIA ŚWIATEŁ: Arkadiusz Kuczyński

REŻYSERIA I WYKONANIE: Janusz Stolarski 

WSPÓŁPRACA: Renata Stolarska 

SCENOGRAFIA I PROJEKTY GRAFICZNE: Tomasz Ryszczyński

fot. Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu

Kategorie:


Cytat Dnia

są w nich po prostu wkurw, chęć rozpieprzenia wszystkiego dookoła, bo nic innego nie da się zrobić, chyba żeby udusić poduszką własnego ojca

Jacek Wakar, z recenzji spektaklu Mateusza Pakuły "Jak nie zabiłem swojego ojca…"

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po klikięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453