Na afiszu

Jak Kościół handlował „sierotami”. Mroczna strona Watykanu/Wydawnictwo Znak

W ostatnich latach wypłynęło wiele skrywanych grzechów Kościoła, ale ten wydaje się szczególny. To nie jest historia jednego księdza czy odosobnionego skandalu – to wieloletni proceder na ogromną skalę pod kuratelą samego Watykanu. Nie da się tu wskazać jednej „czarnej owcy”, bo sprawcami byli członkowie Kościoła na różnych szczeblach. Tysiące włoskich matek, często młodych i […]
Opublikowano: 2025-02-09

W ostatnich latach wypłynęło wiele skrywanych grzechów Kościoła, ale ten wydaje się szczególny. To nie jest historia jednego księdza czy odosobnionego skandalu – to wieloletni proceder na ogromną skalę pod kuratelą samego Watykanu. Nie da się tu wskazać jednej „czarnej owcy”, bo sprawcami byli członkowie Kościoła na różnych szczeblach.

Tysiące włoskich matek, często młodych i samotnych, szukało pomocy w ośrodkach prowadzonych przez zakonnice. Ale zamiast wsparcia spotykała je przemoc i okrucieństwo. Siłą odbierano im nowo narodzone dzieci, żeby z fałszywymi dokumentami wysyłać je do adopcji w USA jako rzekome sieroty wojenne. Wszystko działo się pod patronatem wysokich rangą duchownych Watykanu.

Maria Laurino w reporterskiej książce „Dzieci Watykanu” ujawnia szokującą prawdę o tej machinie przemocy. Amerykańska dziennikarka przez pięć lat prowadziła śledztwo, rozmawiając z ofiarami i ich rodzinami. Efektem jest przejmująca opowieść o stracie, tęsknocie i walce o prawdę.

„Zakonnice odrywają dzieci od matek. Urzędnicy fałszują akty urodzenia, a księża wysyłają dzieci za ocean jako sieroty wojenne.”

Marta Abramowicz, reporterka

??„Kościół, państwo i społeczeństwo odebrały kobietom ich autonomię i kontrolę nad losem własnym oraz swoich dzieci.”

Zuzanna Radzik, teolożka i publicystka

To nie tylko historia sprzed dekad. To przestroga. Bo odbieranie kobietom prawa do decyzji to nie tylko przeszłość.

Kategorie:


Cytat Dnia

są w nich po prostu wkurw, chęć rozpieprzenia wszystkiego dookoła, bo nic innego nie da się zrobić, chyba żeby udusić poduszką własnego ojca

Jacek Wakar, z recenzji spektaklu Mateusza Pakuły "Jak nie zabiłem swojego ojca…"

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po klikięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453