Spektaklove zaprasza na “żONę” z Renatą Dancewicz i Piotr Polkiem
„żONa” – komedia, która pokazuje, że życie (zwłaszcza polityka! – w tej roli Piotr Polk) potrafi zaskakiwać bardziej niż najlepszy serial!
François, pewny siebie kandydat na mera miasta, ma wszystko pod kontrolą… aż do chwili, gdy jego prywatność zaczyna wyciekać szybciej niż przedwyborcze obietnice. A kiedy rodzinne sekrety trafiają na pierwsze strony gazet – wiadomo, że będzie się działo!
To spektakl z błyskiem w oku i sporą dawką ironii, który lekko, ale trafnie obnaża zawiłości małżeńskiego życia i politycznych układanek.
Idealny na wieczór z humorem, dystansem i refleksją – bo każdy z nas zna kogoś, kto gra na dwóch frontach.
„żONa”
sztuka Spektaklove
BILETY:
_
Reżyseria: Adam Sajnuk
Obsada: Renata Dancewicz. Piotr Polk, Justyna Fabisiak, Cezary Łukaszewicz / Michał Rolnicki
RECEZNJE
„Wspaniała gra Piotra Polka (François) jest pełna wyrazistości, sugestywności i naturalności. Właściwie nie interpretował postaci, a naprawdę nią był. Na zauważenie zasługuje również gra Cezarego Łukaszewicza (partner córki i jednocześnie główny oponent polityczny ojca) – aktor jest ekspresyjny, potrafi rozweselić śmiesznym stwierdzeniem, sprytem i zręcznością w balansowaniu pomiędzy postacią bezwzględnego polityka a oddanego narzeczonego. Świetnie zostały dobrane osobowości aktorów do tych dwóch ról – razem rzeczywiście byli nie tylko przeciwnikami, ale także przebiegłymi graczami najwyższej klasy, godnymi siebie nawzajem.”
„Ten spektakl nie miałby takiej siły rażenia bez aktorów, którzy biorą w nim udział. Najmniejszy fałsz, pójście w zgrywę, płytkie żarciki albo wprost przeciwnie, w totalny dramat, zabiłby sztukę. Cała czwórka: Renata Dancewicz, Justyna Fabisiak, Cezary Łukaszewicz i Piotr Polk daje popis aktorstwa!”
„U Sajnuka nie śmieszą postacie, ale relacje, napięcia, które się między nimi tworzą. Nie śmieszy problem, a postawy.
Przedstawienie choć jest bardzo przyjemne w odbiorze, niesie w sobie odrobinę rozgoryczenia, rozczarowania człowiekiem, który nie jest wolny od uprzedzeń.”
„Sajnuk doskonale wyważył proporcje między tym, co śmieszne, a tym, co domaga się głębszej refleksji. Dlatego tak bardzo zaskakują nas, wiadomo, momentami też śmieszą, reakcje bohaterów w sytuacjach niekiedy nawet mocno absurdalnych i wydawałoby się, że silnie przerysowanych.”